110. „Cud grudniowej nocy” Magdalena Majcher

1540454139.868

Wydawnictwo Pascal

Jest taki dzień w roku kiedy spełniają się marzenia, skłócone osoby zaczynają ze sobą rozmawiać, przebaczają sobie. Mówi się, że to zwierzęta mówią ludzkim głosem, a moim zdaniem jest inaczej. To ludzie tego dnia zaczynają nim mówić.

Mowa oczywiście o Wigilii, ale także o całych świętach Bożego Narodzenia. To wyjątkowy czas, który możemy spędzić wszyscy razem, z dala od wszelkich trosk i zamrtwień. To jedyne w swoim rodzaju święta, które spędzamy w gronie rodzinnym, dzieląc się opłatkiem, spożywając przepyszne potrawy, które w każdy inny dzień nie smakowałby tak samo. Najważniejsze jest to, że jesteśmy wtedy razem, a nie osobno.

Cud grudniowej nocy” to opowieść o 5 kobietach z jednej rodziny. Ich historie łączą się nawzajem i przeplatają – nic dziwnego, w końcu są rodziną. Każda z nich ma za sobą trudną przeszłość, a część czeka wielość przeciwności do sprostania. Nie są to błaha rzeczy typu czy kupić czerwone czy złote bombki. Dotyczą one poważnych start, ogromu cierpień. Wszystkie te wydarzenia dzieją się w grudniu, kiedy cały świat przygotowuje się do świąt. Pod pozorem radosnych oczekiwań, bohaterki toczą ciężką walkę same ze sobą. Czy uda im się pokonać złe widma i cieszyć się wspólnie ze zbliżających się świąt i możliwości spędzenia ich razem?

Książki Magdaleny Majcher podbijają serca polskich czytelniczek swoim ciepłem i tematyką, która mogłaby spotkać każdego z nas.
Świąteczna opowieść autorki nie odbiega od pozostałych jej tytułów. Jest pełna miłości, przebaczenia. To wszystko charakteryzuje to co powinno było się wydarzyć podczas tego cudownego okresu.

Bohaterki to kobiety jak każda z nas. Każda próbuje radzić sobie ze swoimi problemami, próbują pogodzić się ze stratami i porażkami. Nie są idealne. Próbują stworzyć rodziny, namiastkę własnego miejsca na świecie.

Historia ta dostarcza wielu emocji. W jednym miejscu płaczesz ze śmiechu, a w drugim ze smutku. Dostarcza nam to niezapomnianych przeżyć, które mogą być tak bliskie naszemu życiu. Opowieść jest prawdziwa. Bardzo prawdziwa. Niezapomniana, tak jak okres świąteczny.
Mimo wielu problemów, które spotykają bohaterki i niechęci do świąt, nie zapomniały o tym, że to właśnie rodzina, liczy się najbardziej w życiu każdego człowieka.

Pouczająca i piękna, ukazująca, że każde życie może się naprawić bądź zmienić, jeśli tego pragniemy z całego serca i walczymy o to ile mamy sił.

Reklamy

8 myśli na temat “110. „Cud grudniowej nocy” Magdalena Majcher

Dodaj własny

  1. Absolutnie nie moje klimaty. Nie lubię książek świątecznych, nie potrzebuję „czuć” tej atmofery, bo czuję ją, kiedy płynie z moich rodzinnych świąt, które spędzam z moimi najbliższymi.

    Polubienie

  2. Bardzo lubię Boże Narodzenie, ze względu na jego klimat, ale od kilku lat nie czuję tej radości i świętowania, a jak słyszę o przebaczaniu i pojednaniu, to zaczynam wątpić w magię tych świat. Przepraszam, że tak pesymistycznie, ale uciekam od takich książek. 😑😞

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: