29. Wyścig o życie i marzenia, czyli “Wyścig śmierci” Maggie Stiefvater

wyscig-smierci-w-iext48399147

Tytuł: “Wyścig śmierci”
Autor: Maggie Stiefvater
Wydawnictwo: YA!
Ocena: 9/10

 “Bez niego, nie wiem kim jestem.”

Każdy z nas w swoim życiu spotyka się z wieloma problemami, trudnościami z którymi próbuje sobie poradzić na różne sposoby, nie zawsze są one mądre i z punktu widzenia starszych – często są niemożliwe do zrealizowania.

Takie trudności zostały postawione już dużo wcześniej przed rodzeństwem Connolly – Finnem, Gabem oraz Puck. Pewnego dnia rodzice naszych bohaterów wypłynęli w morze i zostali brutalnie zamorodwani przez eich uisce. Od tego czasu rodzeństwo musiało sobie samo radzić. Robili co w swojej mocy, aby przeżyć.

Pewnie teraz wielu z Was zastanawia kto to albo co to jest. Czy są to jakieś pradawne stwory, a może jakiś gang?

Each uisce (eich uisce to liczba mnoga) w języku irlandzkim oznacza stwora, który według podań celtyckich nawiedza morza i jeziora, przybierając czasem postać pięknego, lśniącego konia. Ten, kto ulegnie pokusie i go dosiądzie, zostaje porwany w głębiny i tam pożarty. *

Tak więc, to piękne a zarazem niebezpieczne stworzenia, które od lat budzą postrach pośród mieszkańców miasteczka Thisby. Stworzenia te, przypominające konie lądowe (pomimo iż są od nich silniejsze i większe) wychodzą z wód na ląd bardzo często, wraz z przychodzącym odpływem. Jednak, kiedy zbliża się listopad, pojawianie się na wyspie koni morskich zwiększa się.

Wraz z wybiciem listopada rozpoczyna się Wyścig Skorpiona. Mogą wziąć nim udział tylko najodważniejsi jeźdźcy. O tym czy przeżyją może zadecydować nawet najmniejszy szczegół. Liczy się opanowanie oraz dobre poznanie swojego each uisce. 
Tak, znaleźli się śmiałkowie, którzy potrafili złapać eich uisce, a nawet potrafili je wytresować tak, że stawały się bardziej chętne do współpracy. Ale jednak, kiedy poczuły zew listopadowej wody, ciężko jest je okiełznać i może dojść do tragedii.

Do osób, które rozumieją eich uisce, prawie tak dobrze jak siebie samego należy Sean Kendrick. Zwyczajny chłopak, a może magik? Jako jedyny na wyspie, potrafi w pełni opanować te brutalne stworzenia. Od małego ma z nimi do czynienia. Widział już niejedną śmierć, nie tylko najbliższych, zadaną przez te piękne istoty. Jednak pomimo ogromu ból, które mu zadały, dalej go pasjonują.

Zbliża się Wyścig Skorpiona, Wyścig śmierci… Sean, jako czterokrotny zwycięzca – bierze po raz kolejny udział. I właśnie w tym momencie jego losy i losy Puck się splatają, gdyż dziewczyna decyduje się na udział, tylko po to aby uratować swoją rodzinę.

Jak zakończy się ten morderczy wyścig? Kto jeszcze zginie?
Chyba nie muszę Wam mówić, co macie zrobić!

4

Co to były za emocje w tej książce! Z zapartym tchem śledziłam losy Puck oraz Seana. Co ta dwójka wyprawiała na kartach tej powieści to przechodzi ludzkie pojęcie. Ich umiejętności jazdy konnej i to jak rozumieli się ze swoimi podopiecznymi było niesamowite!

Puck, czyli Kate jest tak niesamowicie odważną młodą kobietą, że w dzisiejszych czasach ze świecą takich szukać. Nie jest wymuskaną panienką, której trzeba wszystko podstawiać pod nos. Wie co jest dla niej ważne i stara się, mimo ogromnej biedy jakoś wiązać koniec z końcem. Jest także pyskata, przez co potrafi postawić się innym i bardzo często dzięki temu stawia na swoim.

Sean, jest troszkę jej przeciwieństwem. Nie ma rodziny, o którą mógłby się troszczyć. Jedyną osobą, a nawet nie osobą, jest each uisce Corr, który nawet nie jest jego. Jednak troszczy się o niego, lepiej niż o samego siebie. Dzięki jego bezgranicznej miłości, potwór morski jest mu niezwykle oddany i wierny.

Historia ta, opowiadana jest z perspektywy głównych bohaterów, którzy w wyniku zbliżającego się Wyścigu Skorpiona, stają sobie na drodze. Są dwójką uczestników, dwójką osób, które znają się od zawsze, ale nie są przyjaciółmi. Nigdy nimi nie byli. Teraz tym bardziej nie mogą być, ale czy aby na pewno?
Tylko jedno z nich może wygrać, kto wygra wyścig o marzenia i lepsze życie?

Historia jest pięknym obrazem nie tylko odwagi, ale także miłości i poświęcenia. Bo jak możemy poświęcić własne życie, jeżeli się kogoś nie kocha?

Z tą refleksją Was zostawiam…

 

Za egzemplarz bardzo serdecznie dziękuję WYDAWNICTWU YA!

*definicja, fragment pochodzi z książki

Advertisements

One thought on “29. Wyścig o życie i marzenia, czyli “Wyścig śmierci” Maggie Stiefvater

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s