11. Jak daleko może posunąć się władza, aby chronić obywateli? V tom przygód Chyłki i Zordona, czyli “Inwigilacja” Remigiusza Mroza


Tytuł: “
Inwigilacja”
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ocena: 10/10

*UWAGA! Mogą być zawarte spoilery z poprzednich części!

 Do czego może posunąć się władza, aby chronić swoich obywateli? Tej odpowiedzi postara się udzielić Remigiusz Mróz w swojej najnowszej powieści, która jest zarazem kontynuacją przygód mecenas Joanny Chyłki i aplikanta adwokackiego Kordiana Oryńskiego – „Inwigilacji”.

Po zakończeniu IV tomu pozostał we mnie pewien niedosyt. Myślałam, że w końcu uda mi się zaspokoić ten niedosyt V częścią – jednak nie, nie udało się (ale o tym później).

W tej części Joanna Chyłka podejmuje się obrony chłopaka, który podejrzewany jest o próbę zamachu terrorystycznego. Prośbę o pomoc do Chyłki, kierują rodzice chłopaka, jednak nie przyznaje się on do bycia ich synem. Kilkanaście lat wcześniej, podczas wakacji w Egipcie zaginął syn małżeństwa. Ten jednak nie przyznaj się do bycia ich dzieckiem, chociaż wszystko wskazuje na to, że kłamie.

Jest to bardzo trudna sprawa, gdyż jak wiadomo muzułmanie i terroryzm, budzi ogromną niechęć w społeczeństwie na całym świecie. Jednak dla Chyłki jest to szansa na przywrócenie dobrego imienia. W końcu pierwszy lepszy adwokat nie podejmie się próby wybronienia z takiego czynu.

Chyłka jednak nie będzie działać w pojedynkę. Pomocą jak zwykle służy jej, młody aplikant adwokacki – Kordian Oryński oraz niezastąpiony geniusz informatyczny – Kormak. Współpraca z młodymi mężczyznami jest okazją do różnych zabawnych kłótni, komentarzy. Czego by nasi bohaterowie nie powiedzieli – wywoła to na naszej twarzy uśmiech.

Całą sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że Chyłka spodziewa się dziecka. Nie wie z kim, chociaż ma pewne podejrzenia. Żeby nie było cukierowo, we wcześniejszej części Chyłka borykała się z ogromny problemem, mianowicie alkoholizmem. Jednak pojawienie się w jej ciele „pasożyta”, zmienia podejście kobiety. Staje się bardziej ludzka.

Pomiędzy problemami życia codziennego, wplatają się te zawodowe. Do tego w tajemniczy sposób w całą sprawę wplątane są służby specjalne.

Jak ta cała sprawa zakończy się dla Chyłki, Kordiana i innych? Czy wygra sprawę? Czy domniemany terrorysta okaże się winny? Kto jest ojcem dziecka Chyłki?

Tego dowiecie się albo i nie, jak tylko sięgniecie po najnowszą powieść Geniusza polskiego kryminału – Remigiusza Mroza.

Z niecierpliwością czekałam na kontynuację serii o Chyłce i Zordonie. Jak zwykle Mróz kazał na nową powieść za długo (chociaż w porównaniu do innych autorów to bardzo krótko) czekać. Na zakończenie każdej części jest odczuwalny tak duży niedosyt, że chciało by się czytać dalej i dalej. Apeluję o to, aby następnym razem wydawane było od razu po 2 części! 😀

Jak zwykle, nie jestem zawiedziona po przeczytaniu tej części. Bałam się bardzo, że przez ciążę głównej bohaterki cała historia stanie się bardzo ckliwa – jednak nie, to nie byłby ten sam Mróz! Zakończenie wbiło mnie w kanapę i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić, więc po prostu się rozpłakałam. Takie emocje we mnie wywołał!

Jak zawsze styl pisania i fabuła na najwyższym poziomie. Niczego mi nie brakuje, oprócz większej ilości stron.

Wiem, że dużo osób nie lubi kryminałów czy thrillerów prawniczych – jednak jest to książka, która opisuje pracę prawników w bardzo przystępny sposób. Nie ma tam cytowania co drugie zdanie przepisów z kapeku czy innych kodeksów. Jeżeli już są, to poprzeplatane są w dialogach w taki sposób, żeby nie zamęczyć nimi czytelnika.

Uwielbiam głównych bohaterów! Przy nich nie można się nudzić. Chyłkę uważam za swoją mentorkę i wzór do naśladowania. Oczywiście, nie we wszystkim ją popieram (chociażby jej nadmierne zamiłowanie do tequilli i papierosów), ale moim zdanie obrazuje ideał prawnika, który powinien wiedzieć co powiedzieć w danej sytuacji, a także wiedzieć więcej niż same suche fakty z kodeksów.

Podsumowując, Panie Mrozie proszę o więcej i więcej! Książka to arcydzieło i koniecznie musicie sięgnąć po nią… oczywiście, zacznijcie od „Kasacji”, żebyście wiedzieli o co chodzi! 🙂

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s