8. Anioły i wojownicy, czyli „Intuicja” Amy A. Bartol

Tytuł: „Intuicja”
Autor: Amy A. Bartol
Wydawnictwo: Akurat
Ocena: 8,5/10

„Kontakt… niezaspokojona potrzeba… nic dziwnego, że na początku naszej znajomości, zawsze wydawał się tak zagubiony, kiedy był blisko mnie. Czuł się zagubiony… a ja go odnalazłam… i zostanę przy nim na zawsze, żeby nie wiem co…”

Jest to kontynuacja przygód Evie Claremont oraz jej przyjaciół – Kosiarzy Brownie i Buns oraz wspaniałych wojowników Reed’a i Zephyr’a.

Po tragicznych wydarzeniach w pierwszej części historii, Evie próbuje ponownie poukładać swoje życie. Pomagają jej w tym jej przyjaciele. Z pozoru wydaje się, że już wszystko zacznie się układać, jednak z dnia na dzień pojawiają się nowe elementy, które psują spokój bohaterów. Do tego dziewczyna, próbuje pogodzić się ze śmiercią ukochanego wujka i chce dowiedzieć się kim tak na prawdę jest oraz co jeszcze będzie potrafiła zrobić. Do tego połączyło ją uczucie z doskonale wyszkolonym wojownikiem – Reede’em. Jednak w pełni nie mogą dać się ponieść uczuciom i emocjom, ponieważ to mogłoby zabić dziewczynę…

Czy Evie dowie się wszystkiego na temat swojego pochodzenia? Czy jej uczucie do Reeda będzie nadal trwać? Kto czyha na życie dziewczyny?

Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w najnowszej powieści Amy A. Bartol.

Na samym początku, muszę się przyznać, że nie czytałam pierwszej części. Opierałam się tylko na tym co opowiedziała mi moja kochana Ewelinka (redgirlbooks) oraz na różnych opisach, które znalazłam w internecie. Jednak pomimo to, bardzo przyjemnie czytało mi się tę powieść. Nie miałam wrażenia, że czegoś nie rozumiem, ponieważ główni bohaterowie bardzo często nawiązują do wydarzeń z pierwszego tomu.

Bardzo polubiłam głównych bohaterów, ale chyba najbardziej w moje gusta trafili Buns i Zephyr. Uwielbiam ich poczucie humoru i to jaką tworzą cudowną parę.

Książkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie. Od pierwszych stron wciąga, a akcja ani na chwilę nie ustaje. Nie lubię książek, w których akcja bardzo wolno się toczy, jest bardzo dużo opisów, dlatego jest to kolejny plus tej oto powieści.

Mam nadzieję, że będzie wydany kolejny tom albo chociaż jakieś małe opowiadanie, w którym będzie przedstawione co wydarzy się dalej. Po przeczytaniu czuję niedosyt i chcę więcej!

Za egzemplarz bardzo serdecznie dziękuję:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s